Strona główna

Rezydent wieży – Andrzeja Tuchorskiego i wrześniowy numer "Nowej Fantastyki"


Rezydent wieży Andrzeja Tuchorskiego to książka, którą dostaniecie przy zakupie wrześniowego numeru "Nowej Fantastyki". Powieść Tuchorskiego, laureata konkursu zorganizowanego przez to czasopismo, składa się z pięciu luźno ze sobą powiązanych rozdziałów. Każdy z nich opowiada o przygodach Klavresa, maga rezydującego w wieży Irrum. Bohater zajmuje się głównie sprzedażą magicznych przedmiotów (głównie broni) i pomaganiem ludziom, którzy nie potrafią sobie poradzić z działaniem magii. Sympatyczny, obdarzony poczuciem humoru mag niechętnie opuszcza swoje domostwo, jednak los przekornie stawia na jego drodze coraz to nowe przygody.

Świat wykreowany w utworze Tuchorskiego jest niezwykły, bo stanowi połączenie zupełnie różnych znanych legend i mitów, a także łączy w sobie cechy całkowicie innych epok. Z jednej strony mamy motywy i postaci typowo fantastyczne, takie jak magiczne przedmioty, smoki, krasnoludy, elfy i orki, z drugiej wątki kojarzące się ze starożytnym Rzymem: walki gladiatorów, miasta wybudowane wokół forum, imiona utworzone na bazie łaciny, a to wszystko zmiksowane z elementami średniowiecznymi. I tak po walkach gladiatorów następują zawody rycerzy na koniach. W dodatku bohaterowie utworu cały czas zwracają uwagę, że Ersen, ich miasto, jest wyjątkowo nowoczesne – nawet wspomniane zawody gladiatorów odbywają się bez rozlewu krwi. Mimo inspiracji z różnych źródeł świat stworzony przez autora jest zadziwiająco spójny.

Główny bohater budzi sympatię przede wszystkim dzięki swojej inteligencji, poczuciu humoru i słodkiemu lenistwu, które każe mu trzymać się z dala od cudzych problemów. Autor wprowadza do powieści także wątek miłosny – historię skomplikowanego związku Klavresa z piękną medyczką Vereną. Książka jest naprawdę interesująca i spodoba się każdemu miłośnikowi fantastyki. Zainteresowanych, mnie także, ucieszy fakt, że 24 października ukaże się druga księga powieści Tuchorskiego.


***
Nikogo zapewne nie zdziwi, że główny temat wrześniowego numeru "Nowej Fantastyki" związany jest z wejściem do kin najnowszej wersji Conana Barbarzyńcy. Oprócz wywiadu z Jasonem Momoą, odtwórcą głównej roli, zainteresowani tematem przeczytają tekst Bartosza Czartoryskiego Dziedzictwo Conana, który stanowi przegląd różnych wersji filmowych przygód słynnego Cymeryjczyka. Poza tym oczywiście jak zwykle garść opowiadań, a tu między innymi Krzysztofa Kochańskiego Martwy Siuks i pianista Joe, Inwazja Andrzeja Miszczaka i Jonathana L. Howarda Wyjście króla demonów. I na koniec to, co mnie najbardziej interesuje – recenzje książek. Polecam!

1 komentarz:

  1. Dziki za cynk, chętnie zakupię ,,Nową Fantastykę'', wprawdzie nie dla siebie, bo ja raczej stronię od fantasty, ale mój bratanek szalej na punkcie takich książek, więc już wiem jak go rozradować :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń